Ξ listopad 30th, 2009 | → Comments Off | ∇ Plenery |
W dniach 11-15 listopada byliśmy na długo wyczekiwanym plenerze w Górach Stołowych. Wyjeżdżając mieliśmy obawy, że nic nie uda nam się sfotografować bo generalnie cały czas z nieba leciała na przemian mżawka z rzęsistym deszczem. Ale jak to zwykle na plenerach bywa, trzeba być optymistą i nie poddawać się ze względu na marną pogodę. Te kilka dni naszej bytności w Kotlinie Kłodzkiej obdarowały nas różnorodną aurą ze słonecznym, pochmurnym oraz mglistym porankiem na przemian. Odwiedziliśmy Błędne Skały, Adrszpaskie Skały oraz Szczeliniec Wielki… Bawiliśmy się różnymi technikami fotograficznymi, największym zainteresowaniem turystów cieszyły się nasze kamery otworkowe. Szczególnie jedna duża drewniana skrzynka z dziurką zamiast obiektywu.

We wspólnym plenerowaniu towarzyszyli nam koleżanka i koledzy ze Szczecina, koledzy z Czechowic-Dziedzic i Tych oraz nasz przyjaciel z Lublina. Na plenerze, z inicjatywy kolegi ze Szczecina została podjęta idea stworzenia ascetycznej, będącej na wysokim poziomie artystycznym galerii internetowej www.luciscafe.pl. Prace nad tą galerią trwają….
Ξ wrzesień 10th, 2009 | → Comments Off | ∇ Plenery |
W przedostatni weekend sierpnia grupa w skałdzie: Hubert Bedyk, Andrzej Borowiec, Jacek Brożek oraz Tomasz Grzyb, plenerowała w pięknym zakątku Republiki Czeskiej, w regionie noszacym nazwę Morawy Południowe. Warunki atmosferyczne?…

Hmmm, może przemilczę tą kwestię. I mimo pogody w “kratkę” i tym razem plener możemy uznać za udany. Czas minął nam na porannym fotografowaniu oraz na poszukiwaniu nowych, malowniczych miejsc. Wróciliśmy do Polski z niedosytem i z mglistymi planami na kolejny wypad do Republiki Czeskiej.
Ξ kwiecień 23rd, 2009 | → Comments Off | ∇ Plenery |
Wiosna….to typowy czas grilowania i rzecz jasna- plenerowania. Kilka miesięcy wcześniej umówiliśmy się, że w połowie kwietnia pojedziemy do Czech na Morawy. Jak postanowiliśmy tak zrobiliśmy…. na przeszkodzie mogła stanąć tylko niekorzystna pogoda. Morawy Południowe zaskoczyły nas swoim urokiem i bezkresem przepięknych pól uprawnych. To “kopalnia” tematów fotograficznych. W czasie naszego dwudniowego pleneru przechodził krótki i gwałtowny front niżowy dzięki któremu mieliśmy deszcz, ciekawe chmury, bajecznie kolorową tęczę i oczywiście słońce…

Przepiękne poranki zaowocowały serią bardzo ciekawych fotografii. Po analizie materiału fotograficznego z tego pleneru możemy śmiało powiedzieć, że był on chyba najbardziej udany pod względem ilości znakomitych zdjęć. Możemy zapewnić, że powstanie z niego przepiękny cykl fotografii, który z pewnością doczeka się wystawy. Nietrudno domyśleć się, że zdjęcia z Moraw bardzo mocno nawiązują tematem oraz stylem do nurtu w fotografii krajobrazowej znanej pod nazwą Kielecka Szkoła Fotografii.

Ξ marzec 8th, 2009 | → Comments Off | ∇ Plenery |
W dniach 19-22 lutego 2009 roku odbył się się zimowy plener “Czorsztyn 2009″ organizowany przez Pawła Strykowskiego www.plenerfotograficzny.pl . Czorsztyn jest miejscem wyjątkowym i malowniczym, gdzie jest blisko do wspaniałego jeziora, Pienin, Tatr a nawet Słowacji. Oficjalny patronat nad plenerem objeła grupa fotografów “Piktorialni”, w skład której weszli członkowie ProFoto.
Wieczory umilały nam wykłady:
Paweł Strykowski “Promocja fotografa w Internecie”
Piotr Targosz “Piktorializm - praktyczny wstep”
Robert Bijas “Jak fotografować dziką przyrodę”
Andrzej Borowiec “Kropka nad i…czyli o oprawie odbitek fotograficznych”

Ξ kwiecień 16th, 2008 | → Comments Off | ∇ Plenery |
19-20 kwietnia 2008r odbędzie się współorganizowany przez grupę ProFoto plener na ziemi kieleckiej. Inicjatorem i głównym organizatorem jest nasza koleżanka Katka http://katka.digart.pl/. Plener ma charakter zamknięty, czyli uczestnikami będą tylko zaproszeni goście. Mamy cichą nadzieję, że będzie z nami Paweł Pierściński legenda polskiej fotografii krajobrazu.

Ξ marzec 24th, 2008 | → Comments Off | ∇ Plenery |
W dniach 13-16 marca 2008 odbył się już piąty Ogólnopolski Plener Fotograficzny organizowany przez Grupę Fotograficzną Landskapisci w małej miejscowości Maniowy nad brzegiem Jeziora Czorsztyńskiego. Codziennie rano mieliśmy przepiekny widok na Tatry przykryte grubą warstwą białego śniegu.

Hasłem przewodnim pleneru było ŚWIATŁO. O roli światła w malarstwie na przestrzeni dziejów mówiła Lucyna Romańska a Mietek Wielomski rozpraiał o świetle w fotografii piktorialnej ilustrując to przykładami swoich prac. Plener minąłą w bardzo miłej atmosferze- kolejny raz wróciliśmy do Radomia naładowani niezbędną wiedzą oraz chęcią przystąpienia do Związku Polskich Modern Piktorialistów.

Galeria poplenerowa
Ξ styczeń 22nd, 2008 | → Comments Off | ∇ Plenery |
Pewnego dnia kolega Paweł namówił nas na “fotografię bez obiektywu” w której zamiast “szkła” mamy cieńką blaszkę z małą dziurką.
Zasada tego sposobu fotografowania jest bardzo prosta. W aparacie należy zamontować zamiast obiektywu cieńką blaszkę z otworkiem o bardzo małej średnicy.
Światło przechodząc przez ten mały otworek, tworzy wewnątrz aparatu fotograficznego (na matówce), obraz wystarczająco mocny, by naświetlić materiał światłoczuły.

Obraz, który powstanie jest bardzo miekki wręcz nieostry. Głębia ostrości (o ile możemy w tym przypadku mówić o “ostrości”) jest praktycznie od zera do nieskończoności, czyli wszystkie plany są tak samo “ostre”.
Generalnie na matówce aparatu fotograficznego nic nie widac, kadrowanie odbywa się na tzw wyczucie. W słoneczny dzień okazuje się, że widać conieco i kadrowanie jest łatwiejsze. Z ogniskową obiektywu otworkowego jest identyczne jak w przypadku obiektywów szklanych. Im dłuższa ogniskowa, tym węższy kąt widzenia obiektywu. Gdy umieścimy otworek 50 mm przed materiałem światłoczułym to otrzymamy obraz podobny do tego, jakbyśmy mieli obiektyw szkany o takiej samej ogniskowej. Odległość małoobrazkowym Canonie blaszki od filmu wynosi około 44mm. Ma to niemałe znaczenie w obliczeniu optymalnej średnicy otworka przy, której otrzymany obraz będzie najbardziej ostry.

Po obliczeniach okazało się, że optymalną średnicą otworka dla mojej kamery jest około 0,24mm.W obliczaniu optymalnej średnicy otworka można posłużyć się którymś z dostępnych kalkulatorów. Bardzo dobry jest udostępniany darmowo na stronie http://www.pinhole.cz/en/pinholedesigner/ natomiast w trybie on-line skorzystać można z kakulatora na stronie http://www.mrpinhole.com/.

Kolejnym problemem okazał się pomiar światła. Światłomierz kamery otworkowej zrobionej z EOSa działa, ale należy go odpowiednio przedłużyć ze względu na efekt Schwarzschilda (Pozorna utrata czułości filmu przy bardzo krótkich i bardzo długich czasach naświetlania). Do pomiaru czasu ekspozycji można zastosować cyfrową lustrzankę do której dokręca się dekielek z otworkiem. Kilka testowych zdjęc pozwala ustalić orientacyjny czas naświetlania, który okazuje się bardzo długi, nawet czasem do ok 12s. Statyw jest niezbędnym atrybutem fotografa otworkowego.
Efekty jakie udało nam się uzyskać są dość zadowalające. Złapaliśmy bakcyla a fotografowanie analogiem zyskało nowy tajemniczy “wymiar”.

Ξ październik 23rd, 2007 | → Comments Off | ∇ Plenery |

W dniach 11-14 pażdziernika 2007r byliśmy gośćmi w gospodarstwie agroturystycznym “Polana” w miejscowości Lipowiec. Mała kryptoreklama tej fajnej bazy wypadowej na Roztoczu www.polana.info.pl
Pomysłodawcą, organizatorem i wspaniałym przewodnikiem po tamtejszych terenach był Andrzej Borowiec założyciel Grupy Fotograficznej Fotoquortet z Lublina.
Roztocze charakteryzuje się ciekawym pofałdowaniem terenu, dużą przestrznią poszatkowaną uprawnymi polami. Krajobraz Roztocza jest bardzo podobny do regionu Świętokrzyskiego z tą różnicą, że jest mniej skażony cywilizacją.

Na plener przybyło wielu naszych przyjaciół, przyjechała grupa ze Szczecina oraz Landskapisci z Czechowic-Dziedzic. Atmosfera była jak zwykle na tego typu imprezach wspaniała. Podczas wieczornych pogadanek przy kominku Formacja Fotograficzna Lanskapiści na czele z Mietkiem Wielomskim przedstawiła projekt ogólnopolskiego ruchu na rzecz fotografi piktorialnej. Grupa ProFoto zaostała zaproszona do czynnego udziału w tym projekcie, wszystkie informacje oraz galerię zdjęć można będzie zobaczyć na nowo powstałej stronie www.pictorialism.pl

Pogoda, jak zwykle nas nie rozpieszczała. Zabrakło porannych mgiełek, zimno było tak dokuczliwe, że ubranie się na tzw cebulkę tez nie pomagało. Mimo przeciwności losu powstało wiele ciekawych zdjeć i plener na Roztoczu możemy zaliczamy do udanych imprez fotograficznych. Polecamy wszystkim fotografującym krajobrazy z okolic Zwierzyńca i Tereszpola.
Galeria poplenerowa
Następne »